|
piątek, 18 maja 2012 08:26 |
|
 Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu piłkarskiego 2011/12. W górnych i dolnych rejonach tabeli do ostatniego spotkania będzie trwała zażarta walka o awans oraz utrzymanie. Na dzień dzisiejszy pewny jest spadek Czarnych Olecko. W sobotę niezwykle istotne spotkanie czeka zespół MKS Korsze. Podopieczni trenera Mirosława Millera podejmą na własnym stadionie Pogoń Łapy i jeżeli zespół poważnie myśli o utrzymaniu, to w tym meczu nie może sobie pozwolić na wpadkę. Zespół Pogoni, choć zajmuje obecnie czternaste miejsce w tabeli ze stratą jedenastu punktów do naszego zespołu, do końca będzie walczył o ligowy byt. Za gospodarzami przemawia atut własnego boiska. W ostatnich trzech spotkaniach u siebie MKS odniósł trzy zwycięstwa. W sobotę niemalże wszyscy zawodnicy będą do dyspozycji trenera. Zabraknie jedynie kontuzjowanego Rafała Suchodolskiego oraz Jacka Bukowskiego, który jedzie na mecz z juniorami starszymi. Każdy ma świadomość wagi sobotniego meczu i jego stawki. Początek spotkania w sobotę o godzinie 17:00 na Stadionie Miejskim w Korszach. W rozwinięciu kadra na sobotnie spotkanie:
|
|
wtorek, 15 maja 2012 15:10 |
|
Treningi seniorów w tym tygodniu: * wtorek godzina 18:00 * środa godzina 18:00 * czwartek godzina 18:00
|
|
Concordia Elbląg - MKS Korsze 4:0 (1:0) |
|
wtorek, 15 maja 2012 15:00 |
|
12 maja 2012, 14:00 - Stadion MOSiR w Elblągu Concordia Elbląg - MKS Korsze 4:0 (1:0) Mateusz Szmydt 22, 59, 79, Łukasz Nadolny 67
MKS: Maciej Krupiczojć - Paweł Miłoszewski, Paweł Branicki, Daniel Fedczak, Piotr Sawicki - Krzysztof Piwiszkis (70' Adrian Romanowski), Paweł Sawicki, Damian Roksela (84' Rafał Jakubczak), Adam Krajewski (74' Damian Sawicki), Piotr Kozłowski (80' Jacek Bukowski) - Michał Miller
Concordia Elbląg i Dąb Dąbrowa Białostocka to dwie najlepsze drużyny z jakimi przyszło nam się spotkać w tej rundzie. Concordia odniosła w sobotę zasłużone zwycięstwo. Zawodnicy z Elbląga grali dojrzale, długo utrzymywali się przy piłce i kontrolowali grę przez 90min spotkania. Dla nas była to kolejna cenna lekcja futbolu, z której musimy umieć wyciągnąć wnioski. Teraz przed naszym zespołem trzy arcyważne spotkania, które będą miały olbrzymie znaczenie w walce o utrzymanie - dwa najbliższe u siebie z Pogonią Łapy i Motorem Lubawa oraz wyjazdowe z Czarnymi Olecko.
|
|
Concordia Elbląg - MKS Korsze |
|
czwartek, 10 maja 2012 08:07 |
|
 Do końca bieżącego sezonu pozostało już tylko sześć kolejek, co oznacza, że każde spotkanie może mieć wielkie znaczenie w końcowym rozrachunku. W 25. kolejce III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej podopieczni trenera Mirosława Millera zmierzą się na wyjeździe z Concordią Elbląg. Concordia to drużyna posiadająca spory potencjał w każdej formacji. Elblążanie od kilku sezonów zajmują miejsca w górnej części tabeli, co przed sobotnim meczem stawia ich w roli faworyta. Przeciwko naszemu zespołowi przemawiają również statystyki spotkań wyjazdowych - w tej rundzie poza domem zdobyliśmy tylko jeden punkt. Jednak po ostatnim ligowym zwycięstwie z Mrągowią Mrągowo w zespole panuje pełna mobilizacja i w Elblągu nikt nie zamierza oddać meczu walki. W sobotę zabraknie Pawła Chwaszczewskiego (4 żółte kartki) oraz Rafała Soleckiego i Wojciecha Mikołajczyka (sprawy osobiste). Czas najwyższy przełamać wyjazdową niemoc… Początek spotkania w sobotę o godzinie 14:00 na Stadionie przy ulicy Krakusa w Elblągu! W rozwinięciu kadra na sobotnie spotkanie:
|
|
niedziela, 06 maja 2012 19:31 |
|
Treningi seniorów w tym tygodniu: * poniedziałek godzina 18:00 * wtorek godzina 18:00 * czwartek godzina 18:00
|
|
niedziela, 06 maja 2012 15:51 |
|
Motor Lubawa - Olimpia Zambrów 1:2 Olimpia 2004 Elbląg - Huragan Morąg 0:3 ŁKS 1926 Łomża - Warmia Grajewo 2:0 MKS Korsze - Mrągowia Mrągowo 3:1 Granica Kętrzyn - Zatoka Braniewo 0:0 Pogoń Łapy - Concordia Elbląg 0:2 Czarni Olecko - Dąb Dąbrowa Białostocka 1:3 Orzeł Kolno - Start Działdowo 0:2
|
|
MKS Korsze - Mrągowia Mrągowo 3:1 (2:1) |
|
sobota, 05 maja 2012 19:29 |
|
5 maja 2012, 17:00 - Stadion Miejski w Korszach MKS Korsze - Mrągowia Mrągowo 3:1 (2:1) Krzysztof Piwiszkis 15, Piotr Kozłowski 28, Wojciech Mikołajczyk 89 - Mateusz Różowicz 43
MKS: Maciej Krupiczojć - Paweł Miłoszewski, Paweł Branicki, Daniel Fedczak, Rafał Solecki (60' Piotr Sawicki) - Krzysztof Piwiszkis, Paweł Sawicki, Damian Roksela (70' Wojciech Mikołajczyk), Paweł Chwaszczewski, Piotr Kozłowski - Michał Miller (85' Adam Krajewski)
Mrągowia: Piotr Osmański - Adam Grala (84' Mateusz Stachelek), Grzegorz Kulpaka, Tomasz Aziewicz, Daniel Wójcik (56' Łukasz Sosna) - Damian Majak, Michał Ruszkiewicz, Konrad Rusiecki (84' Piotr Szadurski), Daniel Chiliński (68' Bartosz Sobótka) - Mariusz Machniak, Mateusz Różowicz
czerwone kartki: Michał Ruszkiewicz 53', Grzegorz Kulpaka 88', Mateusz Różowicz 89' (wszyscy Mrągowia, za dwie żółte)
Duży niesmak pozostał po sobotnim meczu pomiędzy MKS Korsze i Mrągowią Mrągowo. Widowisko popsuł sędzia główny z Białegostoku Adam Ignaczuk. To, co wyprawiał ten pan momentami przypominało kabaret. Sypał żółtymi i czerwonymi kartkami, wyrzucił trenerów obu zespołów z ławek rezerwowych. Dobrze, że nasi zawodnicy (w przeciwieństwie do mrągowian) trzymali nerwy na wodzy, nie dali wyprowadzić się z równowagi jego błędnymi decyzjami i ukończyli mecz w komplecie. Z przebiegu meczu MKS posiadał inicjatywę. Nasz zespół stworzył kilka sytuacji, z których powinny wpaść kolejne bramki. Rywale zagrażali głównie ze stałych fragmentów gry, przede wszystkim z rzutów rożnych. Pierwszą bramkę dla naszego zespołu zdobył strzałem zza pola karnego Krzysztof Piwiszkis, wykorzystując podanie z prawej strony od Damiana Rokseli. Piłka wpadła w długi róg bramki obok interweniującego Piotra Osmańskiego. Wynik parę minut później podwyższył Piotr Kozłowski, któremu dokładną piłkę dograł Michał Miller. Nasz zawodnik skorzystał także z błędu obrońcy gości Grzegorza Kulpaki i z bliskiej odległości umieścił piłkę w bramce. Niestety tuż przed przerwą po niezdecydowaniu naszej linii defensywnej Mrągowia zdobyła bramkę kontaktową. Mateusz Różowicz pewnym strzałem tuż przy dalszym słupku pokonał Macieja Krupiczojcia. Na drugą część meczu wyszliśmy z zamiarem utrzymania prowadzenia i możliwie szybkiego podwyższenia wyniku. Było ku temu parę okazji, a najbliżej był Paweł Chwaszczewski, którego strzał instynktownie obronił bramkarz Mrągowii. Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy arbiter wyrzucił z boiska Michała Ruszkiewicza i nasza przewaga jeszcze bardziej się uwidoczniła. W końcówce meczu sędzia jeszcze dwukrotnie pokazał czerwony kartonik, odsyłając do szatni Grzegorza Kulpakę oraz Mateusza Różowicza. Parę minut przed zakończeniem spotkania Wojciech Mikołajczyk wymienił szybkie podanie z Piotrem Kozłowskim, wyszedł sam na sam z bramkarzem przyjezdnych i precyzyjnym strzałem podwyższył na 3:1. Było oczywiste, że tego meczu nie przegramy i możemy cieszyć się kolejnego, bo już trzeciego z rzędu zwycięstwa na własnym stadionie. Kolejne spotkanie nasi zawodnicy rozegrają w sobotę 12 maja z Concordią Elbląg. Początek o godzinie 14:00!
Powiedzieli po meczu: Paweł Miłoszewski: Od początku do końca spotkanie przebiegało po naszej myśli. Ambitnie wywalczyliśmy 3 punkty. Cały mecz mieliśmy przewagę nad zespołem z Mrągowa, bo dyspozycja rywala tego dnia była bardzo słaba. Myślę, że mogę ocenić swój występ pozytywnie. Przez cały mecz starałem sie grać agresywnie i być pewnym punktem naszej defensywy. Jestem zadowolony ze swojej gry oraz występu całej drużyny. Paweł Branicki: Nie był to dobry mecz w moim wykonaniu, dlatego cieszę się, że reszta chłopaków nie zawiodła i zagrała na swoim dobrym poziomie. Zwycięstwo daje nam trochę spokoju. Dużo przyjemniej jest trenować po zwycięskim meczu. Warto dodać, że jedną z pierwszoplanowych ról na boisku odegrał sędzia, który wprowadził dużo nerwowości na boisku, a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi.
|
|
MKS Korsze - Mrągowia Mrągowo |
|
piątek, 04 maja 2012 07:52 |
|
 
Już w najbliższą sobotę i niedzielę zostanie rozegrana 24. kolejka III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej. Dla kibiców korszeńskiej piłki najważniejszym wydarzeniem tego weekendu będzie spotkanie miejscowego MKS-u z Mrągowią Mrągowo. Pojedynki drużyn sąsiadujących ze sobą w tabeli i bezpośrednio walczących o utrzymanie zawsze dostarczają sporo emocji. Działacze z Mrągowa postawili sobie za cel utrzymanie zespołu w lidze, dlatego w przerwie zimowej pozyskali kilku wartościowych zawodników, m.in. Tomasza Aziewicza (Płomień Ełk), Grzegorza Kulpakę (Huragan Morąg), Mariusza Machniaka (Vęgoria Węgorzewo) oraz Mateusza Różowicza (Błękitni Pasym). W ostatniej kolejce oba zespoły kończyły swoje mecze w zupełnie odmiennych nastrojach. Mrągowia pokonała u siebie Pogoń Łapy 3:0, natomiast nasz zespół uległ w Dąbrowie Białostockiej 6:2. W dwóch ostatnich spotkaniach na własnym terenie nasza drużyna odniosła dwa cenne zwycięstwa. Niech ta dobra passa trwa jak najdłużej… Początek spotkania w sobotę 5 maja o godzinie 17:00 na Stadionie Miejskim w Korszach. W rozwinięciu kadra na sobotnie spotkanie:
|
|
Dąb Dąbrowa Białostocka - MKS Korsze 6:2 (2:1) |
|
poniedziałek, 30 kwietnia 2012 06:32 |
|
29 kwietnia 2012, 14:00 - Stadion Miejski w Dąbrowie Białostockiej Dąb Dąbrowa Białostocka - MKS Korsze 6:2 (2:1) Maciej Orpik 25, 66, Piotr Bondziul 40, 63, 80, Łukasz Sołowiej 68 - Paweł Sawicki 41, Michał Miller 78 (k)
Dąb: Grzegorz Nowajczyk - Michał Łabieniec, Kamil Doroszczyk, Jacek Markiewicz, Krzysztof Biernacki (88' Mateusz Sołowiej ) - Łukasz Sołowiej, Mariusz Dzienis, Robert Speichler, Piotr Bondziul (88' Tomasz Kiljańczyk) - Norbert Toczydłowski (75' Sebastian Budnik), Maciej Orpik (69' Michał Kossyk)
MKS: Kamil Kotkowski - Rafał Suchodolski (39' Paweł Miłoszewski), Paweł Branicki, Daniel Fedczak, Rafał Solecki (39' Piotr Sawicki) - Krzysztof Piwiszkis, Paweł Sawicki, Damian Roksela, Adam Krajewski (60' Michał Miller), Paweł Chwaszczewski - Piotr Kozłowski (76' Wojciech Mikołajczyk)
W meczu 23. kolejki MKS Korsze przegrał w Dąbrowie Białostockiej 6:2. Dąb to bardzo solidny i poukładany zespół, personalnie najmocniejszy w całej lidze. Przy stanie 2:1 dla Dąbrowy postawiliśmy wszystko na jedną kartę i zagraliśmy bardziej ofensywnie. Liczyliśmy się z tym, że albo wywieziemy jakieś punkty z tego trudnego terenu albo przegramy wyżej z dobrze dysponowanymi tego dnia gospodarzami. Dostaliśmy cenną lekcję futbolu i za tę lekcję zapłaciliśmy bardzo wysoką cenę. Z tej porażki należy wyciągnąć wnioski i jak najszybciej zapomnieć o tym meczu. Przed nami arcyważne spotkanie z Mrągowią Mrągowo i musimy się do niego jak najlepiej przygotować.
|
|
niedziela, 29 kwietnia 2012 07:38 |
|
Concordia Elbląg - Motor Lubawa 1:0 Warmia Grajewo - Czarni Olecko 5:0 Zatoka Braniewo - ŁKS 1926 Łomża 1:4 Start Działdowo - Granica Kętrzyn 1:0 Huragan Morąg - Orzeł Kolno 2:1 Olimpia Zambrów - Olimpia 2004 Elbląg 1:2 Mrągowia Mrągowo - Pogoń Łapy 3:0 Dąb Dąbrowa Białostocka - MKS Korsze 6:2
|
|
|